Sekretariat: sekretariat@tzs.edu.pl, +48 71 725 53 55

LEKCJA W IZBIE PAMIĘCI!

Listopad 1, 2018

Uczniowie reaktywowanego Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu odbyli lekcję w „Izbie Pamięci” w dawnej siedzibie TŻŚ przy ul. Brucknera 10. Uczniów przywitali absolwenci dawnego TŻŚ: Henryk Pierchała i Waldemar Rybicki, którzy też byli nauczycielami w tej szkole. Waldemar Rybicki pływa obecnie na tankowcu belgijskim po Renie i jednocześnie jest Prezesem Stowarzyszenia TŻŚ. W swej wypowiedzi Prezes podkreślił fakt reaktywacji Technikum w 2017 r. jako kontynuację tradycji szkolnictwa żeglugowego we Wrocławiu. Zwrócił uwagę na rolę jaką odegrała Szkoła w przywróceniu transportu na śródlądowych drogach wodnych w Polsce.

Natomiast Pan Henryk Pierchała jako absolwent TŻŚ a następnie wieloletni nauczyciel w tej szkole przedstawił w zarysie jej historię. Z pewnym wzruszeniem wspomniał o ostatniej klasie, której miał przyjemność być wychowawcą. Klasa liczyła: 27 uczennic i 5 uczniów co w TŻŚ było ewenementem. Podkreślił, że uczniowie właśnie tej klasy osiągnęli najlepsze wyniki i zachowali się w jego pamięci jako wyjątkowo zdyscyplinowani i bardzo życzliwi dla swojego „starego” nauczyciela i wychowawcy.

Pan Henryk jako ciekawostkę przytoczył sentencję łacińską: „navigare necesse est, vivere non est necesse”, co oznacza: „żeglowanie jest koniecznością, życie nie jest koniecznością; żeglowanie jest ważniejsze od życia”. Powiedzenie to przypisywane jest Pompejuszowi Wielkiemu, który wysłał statki ze zbożem z Egiptu w sztormową pogodę, w rejsie do Rzymu. Dla zachowania spokoju w Rzymie obowiązywała zasada „chleba i igrzysk”. Lud rzymski można było utrzymać w spokoju rozdawnictwem zboża i igrzyskami. Do najhojniejszych donatorów należeli między innymi: Sulla, Juliusz Cezar, Trajan i Pompejusz. Te słynne słowa Pompejusza wypowiedziane przed wiekami stały się niejako motto dla całych pokoleń uczestników w oceanicznych regatach żeglarskich a szczególnie w rejsach dookoła świata żeglarzy samotników. W żegludze śródlądowej powiedzenie to nie obowiązuje, najważniejsze jest bezpieczeństwo ludzi!

W tym historycznym wykładzie nie zabrakło też wspomnienia o założycielu TŻŚ: Antonim Gregorkiewiczu oraz o faktycznym twórcy „potęgi” Technikum, jego rozbudowy o niezbędne obiekty jak: internat, warsztaty, nowe statki szkolne, pływalnię, salę gimnastyczną, aulę, budynek z nowoczesnymi gabinetami do nauki przedmiotów zawodowych przez wieloletniego Dyrektora -Tadeusza Cieśli.

Wspomniał także o wspaniałych nauczycielach, którzy odeszli już na „wieczną wachtę”: Stanisławie Waszczyńskim, Marianie Szwarcu, Franciszku Wietchym, Czesławie Śladkowskim, komandorze Mieczysławie Wróblewskim i wielu, wielu innych bardzo cenionych i szanowanych ludzi związanych z naszą szkołą. Najwięcej anegdot funkcjonuje w środowisku absolwentów o profesorze historii – Stanisławie Waszczyńskim o pseudonimie „Cyra”, który napisał wierszem historię Polski. Przytoczył kilka jego wpisów do dziennika jak np.: „Klasa chodzi po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi”.

Nadmienił, że szkołę dla marynarzy ukończyło wielu znakomitych ludzi kultury, polityków, naukowców, artystów, działaczy społecznych i gospodarczych, oficerów marynarki wojennej, żołnierzy i oficerów służb mundurowych, inżynierów, biznesmenów oraz pisarzy.

Ciekawą historię opowiedział Waldemar Rybicki o zajęciach warsztatowych na szkolnym holowniku „Danek”. „Prowadził je obecny tu na spotkaniu Henryk Pierchała. Pływaliśmy w rejonie Wrocławia ucząc się cumowania, śluzowania i wykonywania różnych manewrów. Wszystko to trzeba było opisywać, ubarwiać rysunkami w prowadzonych przez nas dzienniczkach. Oddawało się to potem do sprawdzenia i oceny prowadzącemu zajęcia. Chcąc sprawdzić, czy profesor to czyta umieściłem rysunki z wykonywanych czynności, a zamiast ich opisu zacytowałem „Pana Tadeusza”: Litwo ojczyzno moja… itd. Otrzymałem 3+.” Pan Henryk o tym fortelu dowiedział się niedawno i uznał, że to było możliwe tylko przy znacznym znużeniu czytanymi opisami podobnych czynności!

Na zakończenie Dyrektor Paweł Zapart wraz z uczniami podziękował Panom: Henrykowi Pierchale oraz Waldemarowi Rybickiemu za pomoc w zorganizowaniu i przeprowadzeniu lekcji w „Izbie Pamięci” przy ul. Brucknera 10 we Wrocławiu, za przekazanie bardzo ciekawych informacji, anegdot, opowieści związanych z mieszczącą się tutaj szkołą.